×

Wyszukaj w serwisie

×

Zapisz się do Newslettera

W związku z przedłużeniem obostrzeń na terenie całego kraju, informujemy do 18 kwietnia boiska kompleksu ORLIK będą nieczynne.                     W związku z przedłużeniem obostrzeń na terenie całego kraju, informujemy do 18 kwietnia boiska kompleksu ORLIK będą nieczynne.                     W związku z przedłużeniem obostrzeń na terenie całego kraju, informujemy do 18 kwietnia boiska kompleksu ORLIK będą nieczynne.                     W związku z przedłużeniem obostrzeń na terenie całego kraju, informujemy do 18 kwietnia boiska kompleksu ORLIK będą nieczynne.                    

Kolejna porażka Berlandu

Berland w meczu z drużyną z Jelcza-Laskowic wystąpił osłabiony brakiem dwóch kluczowych zawodników: Mateusza Miki i Michała Zbocha. Obaj musieli bowiem pauzować za kartki. To osłabienie w starciu z dość mocno międzynarodową drużyną rywali (dwóch Hiszpanów w składzie i hiszpański trener oraz jeden zawodnik z Niemiec), która w porównaniu z poprzednim sezonem jest zdecydowanie lepsza była mocno odczuwalne.

Zawodnicy z Komprachcic kończyli mecz bez zdobytej bramki, a zwycięstwo gospodarzy było w pełni zasłużone. Po pierwszej połowie goście mogli jeszcze mieć nadzieję na korzystny wynik, ale w drugiej odsłonie w krótkim odstępie czasu stracili dwa gole i szansa na choćby punkt z dobrze grającą ekipą Orła ostatecznie przepadła. Czwarty gol dla miejscowych padł już w końcówce meczu, gdy nasza drużyna grała już z lotnym bramkarzem.

Najlepszą okazję do zdobycia bramki dla ekipy Berlandu miał jeszcze przy stanie 1-0 dla rywali Dominik Dora. Niestety spudłował. - Bez Michała i Mateusza nastawiliśmy się na grę z kontry - tłumaczył menadżer Berlandu Grzegorz Lachowicz. - Długo graliśmy bardzo czujnie. Niestety nie byliśmy w stanie sprostać przeciwnikom. Mieliśmy małą siłę rażenia. Początek sezonu jest dla nas bardzo nieudany. W poprzednim sezonie też słabo wystartowaliśmy, ale zdołaliśmy się pozbierać i doskoczyć do czołówki. Wierzę, że i w obecnych rozgrywkach będzie podobnie. Potrzeba nam przełamania, dobrego meczu, po którym chłopcy się odblokują.

Orzeł Jelcz-Laskowice - Berland Komprachcice 4-0 (1-0) 1-0

Kucharski - 6., 2-0 Kucharski - 24., 3-0 Witek - 26., 4-0 Gutierrez - 39. Orzeł: Wiegels - Kucharski, Gutierrez, Marti­nez, Witek, Dziubczyński, Majerz, Jaskólski, Kozak, Matejko, Konieczny, Musiał, Krzemień. Trener Jesus Lopez. Berland: Burduja - Przywara, Sapa, Dora, Gri­gorescu, Adamowski, Gawin, Kilian, Małek. Trener Dariusz Lubczyński.

Sędziowali: Maciej Martyniuk i Paweł Kamiński (obaj Poznań). Widzów 400.

W tabeli 1 ligi po czterech rozegranych meczach Berland z jednym punktem zajmuje ostatnie 11. miejsce.

Podziel się na Facebooku
Patronaty

Nowa Gazeta

Nowa Trybuna Opolska

Tygodnik Ziemi Opolskiej

Wieści Gminy Komprachcice

Powiat Opolski

Urząd Marszałkowski